Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 13:22
Reklama

TELENGA: JESTEŚMY W SZOKU! - po finale Energa Basket Ligi

Wracamy do meczu decydującego o mistrzostwie Energa Basket Ligi Kobiet. Czy przegrana jednym punktem oznacza, że koszykarki BC Polkowice były bardzo blisko mistrzostwa? Rywalki z Lublina prowadziły przez blisko 2/3 tego spotkania, a w całej finałowej serii każdy kolejny mecz grały coraz lepiej. Ten ostatni w Polkowicach rozpoczęły perfekcyjnie.
Kliknij aby odtworzyć

Na rozgrzewkę przed mecz decydującym o mistrzostwie Energa Basket Ligi Kobiet polkowiczanki wyszły w... pełnym składzie. Na parkiecie pojawiły się także kontuzjowane zawodniczki. Nie tylko Stephanie Mavunga, ale i ta, która w dwóch pierwszych meczach odegrała ważną rolę w zespole Karola Kowalewskiego, a z powodu urazu wypadła w zwycięskim meczu nr 3 – Liliana Banaszak.

W 6. minucie lublinianki prowadziły dziesięcioma punktami, trafiając 8 na 9 rzutów z gry, w tym trzy trójki. 

Już w drugiej części pierwszej kwarty przyjezdne doświadczyły twardej defensywy gospodyń. Zaliczyły pięć strat i choć polkowiczanki nie trafiały za trzy punkty, to zaliczyły serię 10:0 i wyszły na prowadzenie.

Niestety, utraciły atut, który nawet kiedy miały gorszą skuteczność, potrafił przechylić szalę zwycięstwa na ich korzyść - zbiórki w ataku.

Po „trójce” Wiktorii Zasady polkowiczanki tuż przed końcem drugiej kwarty prowadziły dwoma punktami. Kolejnych 11 zdobyły rywalki.

Ostatni remis był na początku czwartej kwarty. W 37.minucie lublinianki uciekły na osiem punktów. Gospodynie wynik goniły. Na 45. sekund przed końcem Telenga zmniejszyła straty do dwóch „oczek”. 

Później jeszcze były niecelne rzuty z gry z obu stron i skuteczne wolne rywalek. Do remisu, w ostatniej akcji meczu mogła doprowadzić Wheeler, ale nie trafiła "trójki". Dobitka Friscovbec za dwa to było za mało.


Podziel się

bezchmurnie

Temperatura: 20°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ktoś z polkowicTreść komentarza: Jak burmistrz mógłby umorzyć im dług, skoro to są poniekąd nasze pieniądze? Zrobili źle to niech ponoszą konsekwencje swoich czynów !Data dodania komentarza: 19.03.2025, 14:46Źródło komentarza: CO DALEJ Z KOSZYKÓWKĄ W POLKOWICACH?Autor komentarza: GrażynaTreść komentarza: Gdzie można kupić książkę" Słodko przez Świat"Data dodania komentarza: 18.03.2025, 12:17Źródło komentarza: „SŁODKO PRZEZ ŚWIAT” – PREMIERA KSIĄŻKI GŁOGOWSKICH NAUCZYCIELEKAutor komentarza: Zainteresowany życiem powiatuTreść komentarza: Może wypowie się Pan poseł... ,.Data dodania komentarza: 12.03.2025, 20:28Źródło komentarza: Kiedy Głogów otrzyma pełne środki na naprawę po powodzi?Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Proszę Pana jazda po chodniku jest karalne ,bank tam był i nie wiedzieć dlaczego nikt nie mówił że chodniki jest prywatny ,Policja w tym wypadku nie jest władna tylko zarządca drogi i władza miasta to jest zwykła samowolaData dodania komentarza: 11.03.2025, 18:20Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: TttTreść komentarza: Niestety przykro mi się zgodzić z argumentacją Pana Zbigniewa ponieważ jeśli jeśli to jest chodnik czy ten ciąg komunikacyjny to jazda wzdłuż chodnika, po którym poruszają się piesi jest niedozwolona i zagrożona mandatem 1500pln.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 14:37Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: CasiTreść komentarza: Tak. Prawo energetyczne zobowiązuje do stosowania urządzeń pozwalających na rozliczanie energii wg zużyć, gdy ich STOSOWANIE jest TECHNICZNIE MOŻLIWE i OPŁACALNE. Te pierwszy warunek w przypadku podzielników jest w praktyce nie do spełnienia, gdyż dane o emisjach ciepła przez podzielniki w realnych budynkach z natury nie reprezentują faktycznych zużyć. Rozliczenia oparte na falszywych danych wejsciowych sa fałaszywe, a prawie w każdym budynku opodzielnikowanym wystepują opłaty oczywiście absurdalne. Natomiast opłacalność poprawnie oszacowana przybiera wartości ujemne. By to ukryć i "przepchnąć" podzielniki zakłada się zyski "energooszczednośc" z ich stosowania na poziomie 20% (na podst. zmanipulowanego uzasadnienia) oraz koszty pomijające obsługę administracyjno-biurową, koszty sporów (w tym sądowych) i inne, co umożliwia wprowadzanie w błąd co do opłacalności.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 13:57Źródło komentarza: EKSPERT KRYTYKUJE POMYSŁ SPÓŁDZIELNI
Reklama
Reklama