Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 kwietnia 2025 00:53
Reklama

Biskup doniósł na księdza, że ten ma dziecko. Sąd rozstrzygnął spór

Biskup jednej z diecezji doniósł na proboszcza podległej jej parafii, że w wyniku zażyłej relacji z gosposią został ojcem jej dziecka. Parafianie zorganizowali zrzutkę, aby ksiądz mógł wykonać badania DNA i udowodnić swoją niewinność. Teraz sąd zadecydował w sprawie sporu pomiędzy duchownymi.
Biskup doniósł na księdza, że ten ma dziecko. Sąd rozstrzygnął spór

Autor: iStock

Odwołał proboszcza ze stanowiska

Biskup świdnickiej diecezji Ignacy Dec postanowił wyrzucić jednego z podległych sobie księży proboszczów, zarzucając mu romans z gosposią pracującą na plebanii. Owocem tej zażyłości miały być narodziny dziecka. Duchowny odwołał się, jednak Watykan podtrzymał decyzję. Parafianie zorganizowali zrzutkę pieniędzy na test DNA, a sprawa trafiła do Sądu Okręgowego w Świdnicy, który oddalił powództwo proboszcza.

Sąd Apelacyjny miał inne zdanie

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zapoznał się ze szczegółami sprawy, dopuścił zeznania świadków i zadecydował o uznaniu winy samego biskupa Deca, jak i całej kurii świdnickiej. Wyrok uzasadniony był naruszeniem dóbr osobistych powoda, który bezpodstawnie został zwolniony ze swojej funkcji.

„Po przeprowadzeniu postępowania, przesłuchaniu świadków oraz stron sąd zmienił wyrok w całości. Uznano, że doszło do naruszenia dóbr osobistych powoda. Obaj pozwani (Ignacy Dec i kuria świdnicka - przyp. red.) mają napisać osobisty list z przeprosinami za fakty niezgodne z prawdą, które były powodem odwołania księdza z funkcji proboszcza.” – mówiła w rozmowie z TVN24 Małgorzata Lamparska, rzecznik Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.

Zapłacą zadośćuczynienie

Oprócz listownych przeprosin, sąd zobowiązał pozwanych do solidarnego wypłacenia poszkodowanemu księdzu zadośćuczynienia w wysokości 10 tys. zł. Okoliczności sporu miały nie tylko zszargać dobre imię duchownego, ale również odbić się na jego zdrowiu.

„Księdzu Krzysztofowi zniszczono życie w ciągu kilku dni. Został skreślony za to, że chciał zawalczyć o dobro dla swoich parafian. Został wstrętnie pomówiony przez swojego przełożonego, co mocno odbiło się na jego stanie zdrowia.” – wyjaśniła w TVN24 adwokatka proboszcza Joanna Miszczyszyn.

Wyrok jest już prawomocny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

bezchmurnie

Temperatura: 0°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 22 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ktoś z polkowicTreść komentarza: Jak burmistrz mógłby umorzyć im dług, skoro to są poniekąd nasze pieniądze? Zrobili źle to niech ponoszą konsekwencje swoich czynów !Data dodania komentarza: 19.03.2025, 14:46Źródło komentarza: CO DALEJ Z KOSZYKÓWKĄ W POLKOWICACH?Autor komentarza: GrażynaTreść komentarza: Gdzie można kupić książkę" Słodko przez Świat"Data dodania komentarza: 18.03.2025, 12:17Źródło komentarza: „SŁODKO PRZEZ ŚWIAT” – PREMIERA KSIĄŻKI GŁOGOWSKICH NAUCZYCIELEKAutor komentarza: Zainteresowany życiem powiatuTreść komentarza: Może wypowie się Pan poseł... ,.Data dodania komentarza: 12.03.2025, 20:28Źródło komentarza: Kiedy Głogów otrzyma pełne środki na naprawę po powodzi?Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Proszę Pana jazda po chodniku jest karalne ,bank tam był i nie wiedzieć dlaczego nikt nie mówił że chodniki jest prywatny ,Policja w tym wypadku nie jest władna tylko zarządca drogi i władza miasta to jest zwykła samowolaData dodania komentarza: 11.03.2025, 18:20Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: TttTreść komentarza: Niestety przykro mi się zgodzić z argumentacją Pana Zbigniewa ponieważ jeśli jeśli to jest chodnik czy ten ciąg komunikacyjny to jazda wzdłuż chodnika, po którym poruszają się piesi jest niedozwolona i zagrożona mandatem 1500pln.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 14:37Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: CasiTreść komentarza: Tak. Prawo energetyczne zobowiązuje do stosowania urządzeń pozwalających na rozliczanie energii wg zużyć, gdy ich STOSOWANIE jest TECHNICZNIE MOŻLIWE i OPŁACALNE. Te pierwszy warunek w przypadku podzielników jest w praktyce nie do spełnienia, gdyż dane o emisjach ciepła przez podzielniki w realnych budynkach z natury nie reprezentują faktycznych zużyć. Rozliczenia oparte na falszywych danych wejsciowych sa fałaszywe, a prawie w każdym budynku opodzielnikowanym wystepują opłaty oczywiście absurdalne. Natomiast opłacalność poprawnie oszacowana przybiera wartości ujemne. By to ukryć i "przepchnąć" podzielniki zakłada się zyski "energooszczednośc" z ich stosowania na poziomie 20% (na podst. zmanipulowanego uzasadnienia) oraz koszty pomijające obsługę administracyjno-biurową, koszty sporów (w tym sądowych) i inne, co umożliwia wprowadzanie w błąd co do opłacalności.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 13:57Źródło komentarza: EKSPERT KRYTYKUJE POMYSŁ SPÓŁDZIELNI
Reklama
Reklama