Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 6 kwietnia 2025 21:52
Reklama

Mniejsze dania i napoje. Te bary oszukują turystów

W ponad połowie lokali gastronomicznych wykryto nieprawidłowości. Specjaliści sprawdzili restauracje, bary czy pizzerie w 13 województwach.
Mniejsze dania i napoje. Te bary oszukują turystów

Autor: iStock

Inspekcja Handlowa skontrolowała 58 różnych lokali gastronomicznych w miejscowościach turystycznych w Polsce. Były to bary, pizzerie, restauracje, zajazdy, karczmy, a nawet stacje paliw w 13 województwach. Inspektorzy sprawdzali m.in. legalność i rzetelność świadczonych usług gastronomicznych.

W ponad połowie odwiedzonych lokali stwierdziliśmy nieprawidłowości. W części z nich, obsługa zaniżała pojemność napojów alkoholowych oraz wagę oferowanych potraw. Zdarzało się, że składniki przygotowanych dań różniły się od tych wymienionych w menu. Niekiedy konsumenci otrzymywali rachunek z doliczoną ceną opakowania, którego w ostateczności nie dostawali. W niektórych kontrolowanych miejscach przy sprzedawanych produktach nie było ceny lub nie określano ilości napojów i potraw, których dotyczy podana cena. Występowały również sytuacje, gdy lokale gastronomiczne używały nieodpowiednich wag do odważania produktów.” –  wylicza prezes UOKiK, Tomasz Chróstny.

Za mało kotleta

Wnioski są wręcz - dla klientów - straszne. W ponad 30 proc. sprawdzonych miejsc dania okazały się za małe, niż widniało to w menu. Tak samo było z napojami. Serwowano także potrawy o innym niż deklarowany składzie. Zanotowano także wystawianie zawyżonych rachunków. W blisko 49 procentach przypadków używano niezalegalizowanych wag. Kilka restauracji nie informowało o szkodliwości alkoholu.

graf.: UOKiK

Sypią się kary

Jak zakończyły się te kontrole? Były 2 pouczenia, 6 wniosków o ukaranie, wszczęto 11 postępowań administracyjnych i nałożono 14 mandatów. Ważny jest także fakt, że każdy może sprawdzić dokładne wyniki pracy IH dla swojego województwa, bo pełny raport znajduje się TUTAJ. Dzięki temu wiadomo, który konkretnie lokal dopuścił się błędów.

Na przykład pizzeria TIVOL w Słupcy odważała za małą ilość dania. Pizzeria Promyk w Lubiczu Dolnym stosowała inne ceny przy kasie, niż te umieszczone w ofercie. Zajazd Karczówka w Rypinie w ogóle nie informował, ile za co trzeba zapłacić, a U Muszkieterów w Krakowie ceny podawano w sposób niejednoznaczny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 3°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1023 hPa
Wiatr: 14 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ktoś z polkowicTreść komentarza: Jak burmistrz mógłby umorzyć im dług, skoro to są poniekąd nasze pieniądze? Zrobili źle to niech ponoszą konsekwencje swoich czynów !Data dodania komentarza: 19.03.2025, 14:46Źródło komentarza: CO DALEJ Z KOSZYKÓWKĄ W POLKOWICACH?Autor komentarza: GrażynaTreść komentarza: Gdzie można kupić książkę" Słodko przez Świat"Data dodania komentarza: 18.03.2025, 12:17Źródło komentarza: „SŁODKO PRZEZ ŚWIAT” – PREMIERA KSIĄŻKI GŁOGOWSKICH NAUCZYCIELEKAutor komentarza: Zainteresowany życiem powiatuTreść komentarza: Może wypowie się Pan poseł... ,.Data dodania komentarza: 12.03.2025, 20:28Źródło komentarza: Kiedy Głogów otrzyma pełne środki na naprawę po powodzi?Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Proszę Pana jazda po chodniku jest karalne ,bank tam był i nie wiedzieć dlaczego nikt nie mówił że chodniki jest prywatny ,Policja w tym wypadku nie jest władna tylko zarządca drogi i władza miasta to jest zwykła samowolaData dodania komentarza: 11.03.2025, 18:20Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: TttTreść komentarza: Niestety przykro mi się zgodzić z argumentacją Pana Zbigniewa ponieważ jeśli jeśli to jest chodnik czy ten ciąg komunikacyjny to jazda wzdłuż chodnika, po którym poruszają się piesi jest niedozwolona i zagrożona mandatem 1500pln.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 14:37Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: CasiTreść komentarza: Tak. Prawo energetyczne zobowiązuje do stosowania urządzeń pozwalających na rozliczanie energii wg zużyć, gdy ich STOSOWANIE jest TECHNICZNIE MOŻLIWE i OPŁACALNE. Te pierwszy warunek w przypadku podzielników jest w praktyce nie do spełnienia, gdyż dane o emisjach ciepła przez podzielniki w realnych budynkach z natury nie reprezentują faktycznych zużyć. Rozliczenia oparte na falszywych danych wejsciowych sa fałaszywe, a prawie w każdym budynku opodzielnikowanym wystepują opłaty oczywiście absurdalne. Natomiast opłacalność poprawnie oszacowana przybiera wartości ujemne. By to ukryć i "przepchnąć" podzielniki zakłada się zyski "energooszczednośc" z ich stosowania na poziomie 20% (na podst. zmanipulowanego uzasadnienia) oraz koszty pomijające obsługę administracyjno-biurową, koszty sporów (w tym sądowych) i inne, co umożliwia wprowadzanie w błąd co do opłacalności.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 13:57Źródło komentarza: EKSPERT KRYTYKUJE POMYSŁ SPÓŁDZIELNI
Reklama
Reklama