Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 23:37
Reklama

Odmowa udziału w Spisie Powszechnym? Są pierwsze zgłoszenia na policję

Osoby, które nie chcą udzielić odpowiedzi w Narodowym Spisie Powszechnym, mogą zostać ukarane. Są już pierwsze wnioski na policję w tej sprawie.
Odmowa udziału w Spisie Powszechnym? Są pierwsze zgłoszenia na policję

Autor: iStock

Spis odbywa się co 10 lat i o ile dekadę temu GUS zbadał około 20 procent Polaków, to w tym roku zapowiedział, że zamierza spisać wszystkich. Akcja zakończy się 30 września i jak na razie jej wyniki są słabe. Odpowiedzi na pytania udzieliło około 40 proc. osób objętych tym obowiązkiem.

Jaka kara?

Żeby osiągnąć lepszy wynik, od jakiegoś czasu rachmistrzowie chodzą po domach. Zdarza się, że nie zostają wpuszczeni. I tu zaczynają się kłopoty. Osoby odmawiające udziału w akcji spisowej mogą zostać ukarane. „Pierwsze zawiadomienia w tej sprawie są już kierowane na policję.” – przyznał „Dziennikowi Gazecie Prawnej” dr Dominik Rozkrut, prezes GUS i tak samo mówił kilka dni temu dr Krzysztof Markowski, dyrektor Urzędu Statystycznego w Lublinie. W tym mieście spisało się około 70 procent osób, ale średnia dla całego regionu wynosi 37 procent. Lubelscy statystycy przekazali sprawy odmów policji, a to może zakończyć się grzywną w wysokości 5 000 złotych.

Namioty spisowe

Żeby usprawnić akcję, GUS organizuje, w uczęszczanych punktach miast, stoiska spisowe. Zachęca także do samospisu, czyli do wypełnienia internetowej ankiety. Można także zadzwonić pod numer 22 828 88 88 i podać potrzebne informacje przez telefon. „Część osób wychodzi z błędnego założenia, że to nadmiarowe przedsięwzięcie prowadzone po to, aby inwigilować obywateli, o których państwo chce wiedzieć wszystko. Staramy się wyjaśniać, że to standardowe wydarzenie statystyczne, prowadzone cyklicznie co 10 lat, również w innych krajach.” – wyjaśnia dr Rozkrut i uspokaja, że zebrane dane nie są nikomu udostępniane. Służą przygotowaniu zbiorczych raportów, a te z kolei posłużą do zdiagnozowania sytuacji w wielu obszarach i pozwolą zaplanować odpowiednie działania.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pochmurnie

Temperatura: 1°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 23 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ktoś z polkowicTreść komentarza: Jak burmistrz mógłby umorzyć im dług, skoro to są poniekąd nasze pieniądze? Zrobili źle to niech ponoszą konsekwencje swoich czynów !Data dodania komentarza: 19.03.2025, 14:46Źródło komentarza: CO DALEJ Z KOSZYKÓWKĄ W POLKOWICACH?Autor komentarza: GrażynaTreść komentarza: Gdzie można kupić książkę" Słodko przez Świat"Data dodania komentarza: 18.03.2025, 12:17Źródło komentarza: „SŁODKO PRZEZ ŚWIAT” – PREMIERA KSIĄŻKI GŁOGOWSKICH NAUCZYCIELEKAutor komentarza: Zainteresowany życiem powiatuTreść komentarza: Może wypowie się Pan poseł... ,.Data dodania komentarza: 12.03.2025, 20:28Źródło komentarza: Kiedy Głogów otrzyma pełne środki na naprawę po powodzi?Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Proszę Pana jazda po chodniku jest karalne ,bank tam był i nie wiedzieć dlaczego nikt nie mówił że chodniki jest prywatny ,Policja w tym wypadku nie jest władna tylko zarządca drogi i władza miasta to jest zwykła samowolaData dodania komentarza: 11.03.2025, 18:20Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: TttTreść komentarza: Niestety przykro mi się zgodzić z argumentacją Pana Zbigniewa ponieważ jeśli jeśli to jest chodnik czy ten ciąg komunikacyjny to jazda wzdłuż chodnika, po którym poruszają się piesi jest niedozwolona i zagrożona mandatem 1500pln.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 14:37Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: CasiTreść komentarza: Tak. Prawo energetyczne zobowiązuje do stosowania urządzeń pozwalających na rozliczanie energii wg zużyć, gdy ich STOSOWANIE jest TECHNICZNIE MOŻLIWE i OPŁACALNE. Te pierwszy warunek w przypadku podzielników jest w praktyce nie do spełnienia, gdyż dane o emisjach ciepła przez podzielniki w realnych budynkach z natury nie reprezentują faktycznych zużyć. Rozliczenia oparte na falszywych danych wejsciowych sa fałaszywe, a prawie w każdym budynku opodzielnikowanym wystepują opłaty oczywiście absurdalne. Natomiast opłacalność poprawnie oszacowana przybiera wartości ujemne. By to ukryć i "przepchnąć" podzielniki zakłada się zyski "energooszczednośc" z ich stosowania na poziomie 20% (na podst. zmanipulowanego uzasadnienia) oraz koszty pomijające obsługę administracyjno-biurową, koszty sporów (w tym sądowych) i inne, co umożliwia wprowadzanie w błąd co do opłacalności.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 13:57Źródło komentarza: EKSPERT KRYTYKUJE POMYSŁ SPÓŁDZIELNI
Reklama
Reklama