Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 21:46
Reklama

Banaś apeluje do Kamińskiego i tłumaczy się: "może popełniłem zwykłe ludzkie błędy"

Marian Banaś to w ostatnim czasie jedna z najpopularniejszych postaci na polskiej scenie politycznej. Po serii złożonych do prokuratury dokumentów, świadczących m.in. przeciwko premierowi Mateuszowi Morawieckiemu i Jarosławowi Kaczyńskiemu, dziś wzywa również do upublicznienia wyników pracy w postępowaniu w jego sprawie.
Banaś apeluje do Kamińskiego i tłumaczy się: "może popełniłem zwykłe ludzkie błędy"

Autor: Youtube / NIK

Odbiło się na rodzinie

W oświadczeniu opublikowanym na Twitterze przez Mariana Banasia, szefa Najwyższej Izby Kontroli, można przeczytać, że od dwóch lat toczy się postępowanie, które ma udowodnić mu popełnienie przestępstwa. Prezes NIK wskazuje w swoim otwartym piśmie również na dowody, które rzekomo już wtedy miał posiadać przeciwko niemu Mariusz Kamiński, minister Spraw Wewnętrznych i Administracji.

„Niemal dwa lata temu minister SWiA Mariusz Kamiński osobiście poinformował opinię publiczną, że jest w posiadaniu materiałów, które w niezbity sposób dowodzą, że popełniłem przestępstwo. (...) Przez ten czas pomimo domniemanych dowodów o jakich mówił minister SWiA, prokuratura nie przesłuchała mnie ani w charakterze świadka, ani w charakterze podejrzanego.” – czytamy w oświadczeniu.



CBA przeszukuje współpracowników Banasia

Szef NIK zwraca w piśmie uwagę na to, że działania prowadzone w celu udowodnienia mu rzekomych występków, prowadzone są również wśród rodziny oraz współpracowników. Dochodzi do przeszukań wykonywanych przez funkcjonariuszy CBA, a wszystkiemu przyglądają się wnuki Banasia. Twierdzi on również, że nie boi się rozliczenia swojego postępowania ponieważ jest człowiekiem prawym i - jak każdy - popełnia błędy. Wzywa Mariusza Kamińskiego oraz Zbigniewa Ziobro o upublicznienie wszystkich zebranych dotychczas materiałów, które mogłyby go obciążać.

"Nie obawiam się o swoją uczciwość, być może popełniłem zwykłe ludzkie błędy, za które przyjdzie mi odpowiedzieć przed niezależnymi sądami." – komentuje opisywaną przez siebie sprawę Banaś.

Prezes NIK twierdzi, że cała akcja zainicjowana przez Mariusza Kamińskiego miała na celu jedynie zmuszenie go do rezygnacji z pełnionej funkcji.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie małe

Temperatura: 4°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1019 hPa
Wiatr: 27 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ktoś z polkowicTreść komentarza: Jak burmistrz mógłby umorzyć im dług, skoro to są poniekąd nasze pieniądze? Zrobili źle to niech ponoszą konsekwencje swoich czynów !Data dodania komentarza: 19.03.2025, 14:46Źródło komentarza: CO DALEJ Z KOSZYKÓWKĄ W POLKOWICACH?Autor komentarza: GrażynaTreść komentarza: Gdzie można kupić książkę" Słodko przez Świat"Data dodania komentarza: 18.03.2025, 12:17Źródło komentarza: „SŁODKO PRZEZ ŚWIAT” – PREMIERA KSIĄŻKI GŁOGOWSKICH NAUCZYCIELEKAutor komentarza: Zainteresowany życiem powiatuTreść komentarza: Może wypowie się Pan poseł... ,.Data dodania komentarza: 12.03.2025, 20:28Źródło komentarza: Kiedy Głogów otrzyma pełne środki na naprawę po powodzi?Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Proszę Pana jazda po chodniku jest karalne ,bank tam był i nie wiedzieć dlaczego nikt nie mówił że chodniki jest prywatny ,Policja w tym wypadku nie jest władna tylko zarządca drogi i władza miasta to jest zwykła samowolaData dodania komentarza: 11.03.2025, 18:20Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: TttTreść komentarza: Niestety przykro mi się zgodzić z argumentacją Pana Zbigniewa ponieważ jeśli jeśli to jest chodnik czy ten ciąg komunikacyjny to jazda wzdłuż chodnika, po którym poruszają się piesi jest niedozwolona i zagrożona mandatem 1500pln.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 14:37Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: CasiTreść komentarza: Tak. Prawo energetyczne zobowiązuje do stosowania urządzeń pozwalających na rozliczanie energii wg zużyć, gdy ich STOSOWANIE jest TECHNICZNIE MOŻLIWE i OPŁACALNE. Te pierwszy warunek w przypadku podzielników jest w praktyce nie do spełnienia, gdyż dane o emisjach ciepła przez podzielniki w realnych budynkach z natury nie reprezentują faktycznych zużyć. Rozliczenia oparte na falszywych danych wejsciowych sa fałaszywe, a prawie w każdym budynku opodzielnikowanym wystepują opłaty oczywiście absurdalne. Natomiast opłacalność poprawnie oszacowana przybiera wartości ujemne. By to ukryć i "przepchnąć" podzielniki zakłada się zyski "energooszczednośc" z ich stosowania na poziomie 20% (na podst. zmanipulowanego uzasadnienia) oraz koszty pomijające obsługę administracyjno-biurową, koszty sporów (w tym sądowych) i inne, co umożliwia wprowadzanie w błąd co do opłacalności.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 13:57Źródło komentarza: EKSPERT KRYTYKUJE POMYSŁ SPÓŁDZIELNI
Reklama
Reklama