Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 5 kwietnia 2025 14:38
Reklama

Nawigacja pokaże ceny paliw, ale nie na wszystkich stacjach

Google Maps wprowadza rozwiązania, które mają wpłynąć na komfort jazdy podczas korzystania z nawigacji. W przyszłości kierowcy mają jednym przyciskiem włączać ciemne tło dla aplikacji, a od pewnego czasu pojawia się podgląd aktualnej prędkości, z jaką porusza się auto. Google jednak nie rezygnuje z kolejnych innowacji. Użytkownicy już dziś mogą sprawdzić, jakie obowiązują ceny na stacjach paliw.
Nawigacja pokaże ceny paliw, ale nie na wszystkich stacjach

Autor: iStock

Są wyjątki

Niestety na chwilę obecną nie możemy liczyć na powszechne zastosowanie nowej funkcji. Google pokaże cenę paliw jedynie przy tych stacjach, które udostępniły taką informację, choć i w tym wypadku nie jest to oczywiste. Wykaz uwzględni ceny benzyny 95-oktanowej. Wartości pozostałych paliw poznamy wchodząc w szczegóły dotyczące wybranej stacji. Użytkownikom telefonów opatrzonych „logiem jabłka” nie wyświetli się też ogólne porównanie cen, a jedynie wartości obowiązujące na poszczególnych stacjach.

Jak sprawdzić?

Aby dowiedzieć się ile zapłacimy za paliwo w najbliższym obszarze, wystarczy otworzyć aplikację i w oknie wyszukiwania wpisać „stacje paliw” lub wyszukać konkretny adres. Niestety aktualizacja nie jest dostępna dla wszystkich polskich użytkowników, zatem niektórzy kierowcy będą zmuszeni uzbroić się w cierpliwość, zanim skorzystają z nowej funkcjonalności. Google uspokaja jednak, że zmiany wprowadza szybko i wkrótce będą dostępne dla każdego.


100 zmian

To nie koniec udogodnień. Google zapowiada, że tylko w bieżącym roku wprowadzi w mapach łącznie sto zmian. Wśród nich pojawią się między innymi trasy eko, czyli takie, które najmniej zaszkodzą środowisku. Kierowcy zyskają też możliwość płacenia za parkingi i bilety komunikacji miejskiej bezpośrednio z aplikacji. Pojawią się również udogodnienia dla pieszych, którzy otrzymają informacje o najbliższych przejściach dla nich przeznaczonych. Firma docelowo chce zmienić cały system oznakowania dróg, chodników i ścieżek, aby łatwiej było określić, z jaką infrastrukturą będziemy mieli do czynienia poruszając się daną trasą.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

zachmurzenie duże

Temperatura: 10°C Miasto: Głogów

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 24 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ktoś z polkowicTreść komentarza: Jak burmistrz mógłby umorzyć im dług, skoro to są poniekąd nasze pieniądze? Zrobili źle to niech ponoszą konsekwencje swoich czynów !Data dodania komentarza: 19.03.2025, 14:46Źródło komentarza: CO DALEJ Z KOSZYKÓWKĄ W POLKOWICACH?Autor komentarza: GrażynaTreść komentarza: Gdzie można kupić książkę" Słodko przez Świat"Data dodania komentarza: 18.03.2025, 12:17Źródło komentarza: „SŁODKO PRZEZ ŚWIAT” – PREMIERA KSIĄŻKI GŁOGOWSKICH NAUCZYCIELEKAutor komentarza: Zainteresowany życiem powiatuTreść komentarza: Może wypowie się Pan poseł... ,.Data dodania komentarza: 12.03.2025, 20:28Źródło komentarza: Kiedy Głogów otrzyma pełne środki na naprawę po powodzi?Autor komentarza: JarekTreść komentarza: Proszę Pana jazda po chodniku jest karalne ,bank tam był i nie wiedzieć dlaczego nikt nie mówił że chodniki jest prywatny ,Policja w tym wypadku nie jest władna tylko zarządca drogi i władza miasta to jest zwykła samowolaData dodania komentarza: 11.03.2025, 18:20Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: TttTreść komentarza: Niestety przykro mi się zgodzić z argumentacją Pana Zbigniewa ponieważ jeśli jeśli to jest chodnik czy ten ciąg komunikacyjny to jazda wzdłuż chodnika, po którym poruszają się piesi jest niedozwolona i zagrożona mandatem 1500pln.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 14:37Źródło komentarza: SAMOWOLKA CZY ZGODNE Z PRAWEM?Autor komentarza: CasiTreść komentarza: Tak. Prawo energetyczne zobowiązuje do stosowania urządzeń pozwalających na rozliczanie energii wg zużyć, gdy ich STOSOWANIE jest TECHNICZNIE MOŻLIWE i OPŁACALNE. Te pierwszy warunek w przypadku podzielników jest w praktyce nie do spełnienia, gdyż dane o emisjach ciepła przez podzielniki w realnych budynkach z natury nie reprezentują faktycznych zużyć. Rozliczenia oparte na falszywych danych wejsciowych sa fałaszywe, a prawie w każdym budynku opodzielnikowanym wystepują opłaty oczywiście absurdalne. Natomiast opłacalność poprawnie oszacowana przybiera wartości ujemne. By to ukryć i "przepchnąć" podzielniki zakłada się zyski "energooszczednośc" z ich stosowania na poziomie 20% (na podst. zmanipulowanego uzasadnienia) oraz koszty pomijające obsługę administracyjno-biurową, koszty sporów (w tym sądowych) i inne, co umożliwia wprowadzanie w błąd co do opłacalności.Data dodania komentarza: 10.03.2025, 13:57Źródło komentarza: EKSPERT KRYTYKUJE POMYSŁ SPÓŁDZIELNI
Reklama
Reklama